Absolwenci English Division świętowali swój sukces 26 czerwca w Filharmonii Narodowej. W tym radosnym dniu towarzyszyły im władze dziekańskie, rektorskie oraz najbliżsi, którzy na uroczystość przybyli z różnych zakątków świata.
Gości wydarzenia powitał dr hab. Jacek Sieńko, prodziekan Wydziału Lekarskiego ds. English Division, gospodarz uroczystości.
– To jeden z najważniejszych momentów w życiu uczelni, w którym honorujemy lata nauki, dyscypliny, wytrwałości i witamy naszych absolwentów w gronie lekarzy – podkreślał prodziekan Sieńko, otwierając uroczystość.
Widzieć człowieka, nie tylko chorobę
Dzień ukończenia studiów medycznych to symboliczny moment, oznaczający zamknięcie jednego wymagającego etapu życia i jednocześnie początek kolejnego, równie wymagającego, ale przy tym dającego poczucie prawdziwego sensu i spełnienia.
– Zawód lekarza nie przypomina żadnego innego. Wymaga nie tylko intelektualnej dyscypliny, ale także ogromnej empatii, odporności i niezachwianego zaangażowania na rzecz dobra ludzkiego – zaznaczył prof. Paweł Włodarski, dziekan Wydziału Lekarskiego. – Zawsze pamiętajcie o człowieku kryjącym się za chorobą. Traktujcie każdego pacjenta z godnością, szacunkiem i współczuciem, na jakie zasługuje. W zamian za to doświadczycie chwil ogromnej radości i głębokiej satysfakcji, gdy uda wam się pokonać trudną chorobę.
Dziekan apelował, by w chwilach zwątpienia, niepewności czy niepowodzenia - które są nieodłącznym elementem pracy lekarza, absolwenci pamiętali o celu, jaki przyświecał im przy wyborze studiów - pragnieniu pomocy potrzebującym.
Sukces, który rodzi się we wspólnocie
Studia za granicą wymagają odwagi, by opuścić bezpieczne i znane otoczenie, a także samodzielności, odporności i umiejętności odnalezienia się w nowym, międzynarodowym środowisku. To właśnie za tę postawę rektor prof. Rafał Krenke szczególnie docenił bohaterów uroczystości. Ale nie tylko ich, bowiem słowa uznania skierował do rodzin i bliskich, przyjaciół-studentów oraz kadry akademickiej - wszystkich, którzy wspierali absolwentów na tej niełatwej drodze.
– Nie mam wątpliwości, że sukces, który dziś świętujemy to przede wszystkim świadectwo waszej ciężkiej pracy, poświęcenia i wytrwałości. Jednak sukcesy tej miary nie są osiągane samodzielnie. W trakcie waszej medycznej podróży korzystaliście ze wsparcia, słów zachęty i dobroci wielu osób, które w was wierzyły i niestrudzenie stały przy waszym boku.
Rektor przypomniał też, że obowiązkiem każdej uczelni jest kultywowanie wysokich standardów postępowania, wzajemnego szacunku oraz wartościowych relacji międzyludzkich.
– Doskonałość akademicka jest fundamentem, ale to jakość naszych relacji i zaangażowanie na rzecz innych budują prawdziwą społeczność akademicką – dodał rektor. I podziękował absolwentom za stworzenie tętniącej życiem społeczności naukowej, sprzyjającej dialogowi i wzajemnemu zrozumieniu.
Wręczenie dyplomów i podziękowań
Absolwenci przysięgali m.in. spełniać wszystkie prawem nałożone obowiązki, strzec godności lekarza, pomagać cierpiącym bez żadnych różnic. A następnie odebrali dyplomy z rąk rektora i dziekana. Kilkoro z nich zostało uhonorowanych dodatkowymi wyróżnieniami.
- Złoty Laur Absolwenta za najwyższą średnią uzyskaną w toku studiów otrzymał Moaad Safi;
- Wyróżnienie za wysokie wyniki w nauce otrzymała Mays Abu Salah;
- „Złotą odznakę” Studenckiego Towarzystwa Naukowego WUM za działalność naukową otrzymał Gwan Yong Lim;
- Nagrodę od IFMSA-Poland Oddział Warszawa za szczególny wkład w działalność organizacji otrzymali: Karolina Lach, Wyven Kai Xu Chang, Salim Kaddura, Ananya Saha;
- Specjalne podziękowania za działalność w samorządzie studentów English Division trafiły do Sylvie Marie Régine Etienne oraz Alexandra Nicholasa Steinera.
Uważność i dobroć w relacji z pacjentem
– To był zaszczyt i prawdziwa przyjemność iść tą ścieżką razem z wami przez ostatnie sześć lat – powiedział do swoich koleżanek i kolegów Moaad Safi – Dziś z dumą mogę powiedzieć wam wszystkim - gratulacje, jesteśmy lekarzami!
Absolwent poprosił ich przy tej okazji o jedno: aby zawsze pamiętali, że dla swoich pacjentów będą kimś więcej niż tylko specjalistami: staną się zaufanymi przewodnikami, rozwiewającymi niepokój i wnoszącymi jasność, pomagającymi w walce z chorobą oraz strzegącymi ich prywatności.
– To właśnie ciężar tej odpowiedzialności sprawia, że nasz zawód jest tak szlachetny. Dlatego, moi drodzy lekarze, wiernie dźwigajcie ten ciężar – podkreślił Moaad Safi.– A pacjentów traktujcie z godnością, słuchajcie z uważnością i mówcie do nich z pełnym szacunkiem.
Na koniec Moaad Safi w imieniu bohaterów uroczystości podziękował w naszym ojczystym języku
– Dziękujemy Polsce za to, że stała się naszym domem. Wszystkim ludziom, którzy stanęli na naszej drodze za cierpliwość, pomoc i dobre serce. Dzięki wam czuliśmy się tu mile widziani!
– Patrząc wstecz, trudno uwierzyć, jak wiele osiągnęliśmy. Przyjechaliśmy do Warszawy pełni emocji, oczekiwań i nadziei, rozpoczynając zupełnie nowy rozdział naszego życia. Pochodziliśmy z różnych stron świata, mieliśmy różne doświadczenia i nie do końca wiedzieliśmy, dokąd zaprowadzi nas ta droga, ale przyświecał nam jeden wspólny cel – powiedziała z kolei Aleksandra Frankowska, starościna rocznika 2026.
Wspominała zajęcia przedkliniczne i kliniczne, przygotowania do egzaminów oraz liczne osiągnięcia swoich koleżanek i kolegów - udział w konferencjach, publikacje, projekty naukowe czy staże w prestiżowych laboratoriach i szpitalach. Podkreśliła, że w połączeniu z doświadczeniem życia za granicą, z dala od domu, stanowi to dowód ogromu pracy, którą absolwenci wykonali, aby zdobyć wymarzony dyplom.
– Jednak wśród tych wszystkich akademickich osiągnięć, nie możemy stracić z oczu drugiej strony medycyny - tej, którą widzą nasi pacjenci. Oni nie zapamiętają naszych grantów i publikacji, ale to, jak do nich mówiliśmy, jak trzymaliśmy ich za rękę w trudnych chwilach, jak chroniliśmy ich godność, gdy byli najbardziej bezbronni, i że zostawaliśmy dłużej w pracy, aby ich pocieszyć i wesprzeć. Mam nadzieję, że zawsze będziemy pielęgnować w sobie te umiejętności, nigdy nie zapominając, dlaczego wybraliśmy ten zawód - podsumowała Aleksandra Frankowska.
Co sprawia, że lekarz jest dobrym lekarzem?
– Ponieważ jestem badaczem, postanowiłem podejść do tej kwestii w sposób naukowy. Wiecie przecież, że cenię sobie dowody. Naturalnie więc potrzebowałem zbioru danych – mówił dr hab. Maciej Niewada z Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej, wykładowca ceniony przez absolwentów i wybrany przez nich do wygłoszenia przemowy w czasie dyplomatorium.
Aby odpowiedzieć na to pytanie, prelegent poprosił cztery osoby: dwóch profesorów, swojego ojca‑lekarza oraz żonę - by każda z nich wskazała jedno słowo opisujące idealnego lekarza. Liczył, że z tych odpowiedzi uda się wyłonić jeden wspólny przymiotnik. Otrzymał jednak cztery różne określenia: empatyczny, pełen szacunku, mądry i skuteczny. Próba sprowadzenia ich do jednego wniosku nie powiodła się, ale była cenną lekcją o tym, że same dane to za mało, bo wymagają interpretacji, doświadczenia i pokory wobec złożonej rzeczywistości.
Zatem zamiast zaprezentować absolwentom spójną odpowiedź, poradził im:
– Odważcie się sami odpowiedzieć na to pytanie. Odważcie się odkryć, jakimi lekarzami chcecie się stać. Odważcie się czerpać jak najwięcej z tego pięknego, inspirującego i głęboko znaczącego zawodu. Ale bądźcie też na tyle odważni, by zaakceptować niepewność, ryzyko, a nawet porażkę. A na koniec dodał: – A do znalezienia właściwej odpowiedzi, potrzebujecie tylko jednego azymutu: dobra pacjenta.
Zwieńczeniem dyplomatorium był koncert skrzypcowo-harfowy. Przypieczętowaniem zaś - rzucenie biretami oraz pamiątkowe zdjęcie absolwentów.
W dyplomatorium, prócz wymienionych, udział wzięli m.in.: prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska, prorektorka ds. klinicznych i inwestycji, dr hab. Justyna Teliga-Czajkowska, prodziekan WNoZ, prof. Jolanta Kostrzewa-Janicka, prodziekan WLS, prof. Olga Ciepiela, prodziekan WF, prof. Bożena Werner, prodziekan ds. English Division w latach 2011-2019, dr Agnieszka Dobrowolska i prof. Ewa Romejko-Wolniewicz z Wydziałowego Zespołu ds. Jakości Kształcenia WL, prodziekani Wydziału Lekarskiego: prof. Aneta Nitsch-Osuch, prof. Tadeusz Grochowiecki, prof. Renata Główczyńska, studenci - członkowie samorządów wydziałowych oraz organizacji studenckich, rodziny i przyjaciele absolwentów oraz dr Łukasz Janowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej oraz dr Artur Drobniak, prezes ORL w Warszawie.
Oprawę muzyczną wydarzenia - pieśń „Gaude Mater Polonia”, hymn uczelni "Medycyna" oraz pieśń „Gaudeamus Igitur” - zapewnił Chór Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pod dyrekcją Daniela Synowca.