Mikrofale zamiast skalpela - pierwszy w Polsce zabieg termoablacji gruczolaka nadnercza

Zabieg wykonali radiolodzy interwencyjni z naszego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Gruczolak, choć niewielki, doprowadził u chorego do trudnego do kontrolowania nadciśnienia tętniczego i zagrażającej życiu hipokaliemii (niedoboru potasu). Zabieg przeprowadzono bez powikłań, a pacjent jest pod dalszą opieką lekarską.

Gruczolak nadnercza jest przyczyną pierwotną hiperaldosteronizmu - choroby, która polega na nadmiernym wydzielaniu aldosteronu - hormonu produkowanego przez korę nadnercza. Hiperaldosteronizm prowadzi do zatrzymywania sodu i wody w organizmie, utraty potasu - pierwiastka szczególnie ważnego dla układu krążenia, którego niedobór może powodować m.in. groźne arytmie komorowe, oraz utrzymywania się podwyższonego ciśnienia tętniczego. Pacjent, u którego nasi specjaliści wykonali zabieg, zmagał się właśnie z takimi problemami.

Innowacyjne myślenie, innowacyjna metoda

Standardowym sposobem leczenia jednostronnego gruczolaka nadnercza jest leczenie operacyjne. W tym przypadku ryzyko klasycznej operacji było jednak podwyższone, ponieważ pacjent cierpi na chorobę otyłościową, przebył też kilka innych operacji.

Dlatego zespół UCK WUM zadecydował o zastosowaniu metody małoinwazyjnej - termoablacji mikrofalowej. Korzystając z precyzyjnej kontroli tomografii komputerowej, radiolodzy wprowadzili igłę ablacyjną bezpośrednio do guza znajdującego się w prawym nadnerczu. Następnie za pomocą energii mikrofalowej zniszczyli tkankę gruczolaka. Wszystko odbyło się bez konieczności otwierania jamy brzusznej i co ważne - bez usuwania całego nadnercza.

Nowa szansa dla pacjentów

- To pierwszy w Polsce zabieg termoablacji mikrofalowej gruczolaka nadnercza wykonany z powodu pierwotnego hiperaldosteronizmu. Zabiegł przebiegł sprawnie i jest dowodem na to, że radiologia interwencyjna może w wybranych przypadkach leczyć przyczynę choroby. I to w sposób precyzyjny i mniej obciążający dla pacjenta - podkreśla dr hab. Grzegorz Rosiak, radiolog interwencyjny z UCK WUM, jeden z lekarzy przeprowadzających procedurę.

Zastosowanie technik małoinwazyjnych minimalizuje ryzyko powikłań, skraca czas rekonwalescencji, zostają po nich jedynie drobne ślady na skórze.

Kto wykonał zabieg

Zespół radiologów z II Zakładu Radiologii Klinicznej: Grzegorz Rosiak, Dariusz Konecki i Krzysztof Milczarek, we współpracy z elektroradiolog Patrycją Mackiewicz oraz pielęgniarką Anną Piasecką. 

Za opiekę anestezjologiczną odpowiadali: anestezjolog Aleksandra Zawiślak-Michalak oraz pielęgniarka anestezjologiczna Kalista Krawczyk. 

Pacjent jest teraz pod opieką chirurga dr hab. Sadegha Toutounchiego z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej, który prowadzi jego dalsze leczenie.