Wydarzenie zorganizował Samorząd Studentów Wydziału Farmaceutycznego.
Wystąpienia młodych naukowców
Studenci i doktoranci analityki medycznej, farmacji i biotechnologii mogli zaprezentować swoją wiedzę i umiejętności w sesji plakatowej. Sesja miała formę konkursu, a zgłosić można było do niej zarówno prace oryginalne, jaki i opisy przypadków w dwóch kategoriach: nauki medyczne oraz nauki farmaceutyczne. Wystąpienia oceniało jury.
Merytoryka oraz różnorodność wystąpień potwierdziły potencjał oraz dojrzałość naukową studentów i doktorantów tych kierunków. Laureatkami I miejsca w kategorii nauk medycznych zostały ex-aequo: Ewelina Piórkowska za pracę ,,Niezależność stężenia lipoproteiny (a) od profilu lipidowego- klucz do personalizowanej stratygrafii ryzyka sercowo-naczyniowego" oraz Klaudia Pawlikowska za pracę ,,Detekcja antygenów Lewis bezpośrednio w mleku kobiecym jako innowacyjne narzędzie w medycynie laboratoryjnej''.
W kategorii nauki farmaceutyczne zwyciężczynią została Ewa Napiórkowska za pracę “Przestrzeń komformacyjna beta-cyklodekstryny: analiza struktur krystalicznych oraz symulacje stabilności”, a drugie miejsce zajął Antoine Dejaeger za pracę "Weryfikacja jakości suplementów diety zawierających kreatynę z zastosowaniem metod spektroskopowych”.
Współpraca na linii lekarz - diagnosta laboratoryjny - farmaceuta
Nim studenci i doktoranci zaprezentowali wyniki swoich prac naukowych, przed uczestnikami wydarzenia wystąpił Tomasz Ciesielki, lekarz i diagnosta laboratoryjny z Katedry i Zakładu Fizjologii Doświadczalnej i Klinicznej. Zwrócił on uwagę, jak wiele dobrego wyniknęłoby ze stałej i usystematyzowanej współpracy pomiędzy lekarzami, diagnostami laboratoryjnymi i farmaceutami. Bo, jak podkreślał - pacjenci czują się zdezorientowani, zagubieni i potrzebują wszechstronnego wsparcia. Często nie pamiętają, jakie leki i w jakich dawkach przyjmują, nie znają działań niepożądanych, nie rozumieją, co oznaczają wyniki morfologii. Niejednokrotnie też problemy, z jakimi się zmagają, wykraczają poza farmakologię i diagnostykę.
– Pacjent w centrum diagnostyki skoordynowanej - to nie jest slogan. Pacjent zawsze powinien być dla nas wszystkich najważniejszy – podkreślał Tomasz Ciesielski, uzasadniając konieczność systemowych zmian.
Doceniając wiedzę i umiejętności, zarówno diagnostów laboratoryjnych i farmaceutów, prelegent opowiedział o tym, w którą stronę system opieki zdrowotnej powinien się rozwijać. Wsparciem byłyby np. teleporady między diagnostami a pacjentami, w czasie których chory mógłby skonsultować wyniki swoich badań, a także uprawnienie farmaceutów do wypisywania recept na leki przyjmowane przewlekle czy do koordynacji farmakoterapii oraz leczenia działań niepożądanych.
– Przede wszystkim chodzi o zapewnienie pacjentom poczucia bezpieczeństwa, aby czuli się zaopiekowani i spokojni, dzięki temu, że ktoś im coś wytłumaczył – zapewniał Tomasz Ciesielski.
Dyskusja o tym, co ważne dla diagnostów laboratoryjnych i dla farmaceutów
Do udziału zostali zaproszeni: dr Monika Pintal-Ślimak, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych, dr Marian Witkowski, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie oraz wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, dr hab. Katarzyna Winsz-Szczotka, prezes Polskiego Towarzystwa Diagnostów Laboratoryjnych, dr Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej oraz władze dziekańskie: prof. Piotr Luliński, prof. Olga Ciepiela, dr hab. Agnieszka Bazylko oraz z Samorządu Studentów Wydziału Farmaceutycznego WUM: Sabina Sobolewska, studentka kierunku analityka medyczna i Jan Wójkowski, student kierunku farmacja.
Dyskusja zaczęła się mocny akcentem - każdy z zaproszonych gości wskazywał na - najważniejszy jego zdaniem - problem w kształceniu na kierunkach analityka medyczna i farmacja w Polsce.
– Według mnie problemy są dwa i nie potrafię ocenić, który z nich jest ważniejszy. Po pierwsze są to zmiany systemowe związane z legislacją, z którymi mierzymy się, a które wpływają na jakość kształcenia. Po drugie: zbyt niskie fundusze skierowane na dydaktykę – powiedział dziekan prof. Piotr Luliński.
Z kolei dr Monika Pintal-Ślimak zauważyła, że kompetencje i wiedza diagnostów laboratoryjnych nabywana w czasie studiów, są wciąż niewystarczająco zagospodarowane.
– Absolwenci kończą trudne i wymagające zaangażowania studia, są doskonale przygotowani do pracy w zawodzie, ale na razie system ochrony zdrowia tego nie wykorzystuje – zaznaczyła.
Na tożsamy problem wskazał dr Marian Witkowski, dodając jednocześnie, że wpływa to negatywnie na atrakcyjność zawodu.
– Ustawa z 2021 roku zmieniła charakter zawodu, nie ma jednak akceptacji do wchodzenia farmaceutów w obszar świadczenia usług. Koszyk świadczeń gwarantowanych, które może wykonywać farmaceuta obejmuje szczepienia i tabletkę “dzień po” – tłumaczył Marian Witkowski. Zaznaczył jednak, że zmiany idą w bardzo dobrym kierunku, choć wolno.
Dr Katarzyna Winsz-Szczotka zachęcała studentów obu kierunków do tego, aby po otrzymaniu dyplomu zostawali na uczelniach, ponieważ zapewni to ciągłość i jakość kształcenia na tych kierunkach.
Stereotypowe postrzeganie zawodów
To coś, co zdaniem studentów rzutuje na ich kierunki studiów, a jednocześnie nie jest zgodne z prawdą, ponieważ zarówno analityka medyczna, jak i farmacja to studia perspektywiczne z szeroką gamą przyszłych ścieżek kariery.
– Diagnostyka laboratoryjna wciąż wielu osobom kojarzy się jako coś zaledwie okołomedycznego, z pracą w szpitalnych piwnicach – podkreśliła Sabina Sobolewska.
– Osoby niezwiązane z medycyną nie są świadome, jakie prawa i możliwości niosą za sobą farmacja i analityka medyczna. Problemem jest to, aby przekonać osoby, które mogłyby pójść na te studia, a nie idą, co się na nich robi i co można po nich robić – powiedział z Jan Wójkowski.
Dyskusję moderował Szczepan Wąsik, student analityki medycznej oraz członek Studenckiego Towarzystwa Diagnostów Laboratoryjnych WUM.
Konferencja zakończyła się wręczeniem nagród zwycięzcom sesji plakatowej oraz wspólnymi zdjęciami.