Karmienie piersią - trwały fundament na całe życie
Więcej niż indywidualny wybór
Dlaczego możliwość rozpoczęcia i kontynuowania karmienia nadal zależy od miejsca zamieszkania, organizacji opieki okołoporodowej, wiedzy personelu, sytuacji zawodowej rodziców, a czasem nawet od tego, na jaki dyżur i do jakiego specjalisty trafi matka? Odpowiedź jest prosta: naturalny proces nie odbywa się w społecznej i organizacyjnej próżni.
Karmienie piersią wymaga warunków, wiedzy i dobrze przygotowanego systemu ochrony zdrowia. Potrzebuje także rodziny, która nie ocenia, lecz pomaga, miejsca pracy respektującego potrzeby karmiącej kobiety oraz społeczeństwa, które traktuje laktację jako element zdrowia publicznego, a nie wyłącznie prywatną sprawę matki.
Tę właśnie perspektywę przypomina hasło Światowego Tygodnia Karmienia Piersią 2026: „Karmienie piersią - trwały fundament na całe życie: wspierajmy sprawdzone rozwiązania”.
Nie chodzi o powrót do natury, lecz o mądre wykorzystanie wiedzy
Światowy Tydzień Karmienia Piersią, koordynowany przez World Alliance for Breastfeeding Action, obchodzony jest co roku od 1 do 7 sierpnia. Jego celem jest zwiększanie społecznej świadomości oraz mobilizowaniu rządów, systemów ochrony zdrowia, pracodawców, organizacji społecznych i społeczności lokalnych do ochrony, promocji i wspierania karmienia piersią.
Tegoroczne hasło przenosi uwagę z deklaracji na rezultaty. Zachęca do identyfikowania rozwiązań, które przynoszą rzeczywistą poprawę, do wyciągania wniosków z doświadczeń oraz do wzmacniania tych działań, których skuteczność została potwierdzona w praktyce i badaniach.
To ważna zmiana akcentu. Nie wystarczy bowiem powtarzać, że karmienie piersią jest korzystne. Tę informację zna dziś większość przyszłych matek. Znacznie trudniejsze pytanie brzmi: czy kobieta, która chce karmić, otrzyma we właściwym czasie kompleksową i zgodną z aktualną wiedzą medyczną pomoc?
Ale trudnych pytań, na które należy odpowiedzieć, jest o wiele więcej. Czy personel rozpozna problem laktacyjny, zanim dojdzie do przedwczesnego zakończenia karmienia? Czy matka wcześniaka otrzyma wsparcie w rozpoczęciu i utrzymaniu laktacji? Czy będzie miała możliwość bezpiecznego odciągania i przechowywania pokarmu? Czy w sytuacji kryzysowej otrzyma informacje wolne od wpływów komercyjnych? Czy po powrocie do pracy będzie mogła kontynuować karmienie bez narażania swojej pozycji zawodowej? To właśnie w takich codziennych sytuacjach rozstrzyga się, czy system rzeczywiście wspiera karmienie piersią.
Wiedza o laktacji nie może zależeć od przypadku
Jednym z największych zagrożeń dla skutecznego wsparcia laktacji jest nie tyle całkowity brak informacji, ile nadmiar informacji niespójnych, uproszczonych lub pozbawionych podstaw naukowych.
Rodzice otrzymują dziś porady od personelu medycznego, rodziny, znajomych, mediów społecznościowych, producentów produktów dla niemowląt i internetowych ekspertów. Poszczególne zalecenia często sobie przeczą. Kobieta może usłyszeć, że ma karmić na żądanie, ale równocześnie otrzymać zalecenie dokarmiania bez rzetelnej oceny wskazań. Może zostać zapewniona, że „każda matka ma wystarczającą ilość mleka”, choć jej rzeczywisty problem wymaga diagnostyki i profesjonalnej interwencji. Może też zostać obciążona odpowiedzialnością za niepowodzenie, którego prawdziwą przyczyną były błędy organizacyjne lub brak odpowiedniej pomocy.
Potrzebujemy nauki, a nie tylko dobrych intencji
Dlatego promocja karmienia piersią musi być nierozerwalnie związana z rozwojem nauki o mleku kobiecym i laktacji. Potrzebujemy badań pozwalających lepiej rozumieć skład i biologiczną aktywność mleka kobiecego, fizjologię laktacji, wpływ chorób i leków, bezpieczeństwo karmienia w sytuacjach szczególnych, potrzeby dzieci urodzonych przedwcześnie oraz skuteczność poszczególnych interwencji. Potrzebujemy również oceny organizacji opieki: nie tylko tego, co rekomendujemy, ale także czy nasze rekomendacje są rzeczywiście wdrażane, komu służą i gdzie nadal występują nierówności.
Bez takiej wiedzy wsparcie laktacyjne może stać się zbiorem dobrych intencji. Z wiedzą naukową może być elementem bezpiecznej, skutecznej i sprawiedliwej opieki zdrowotnej.
Dziesięć lat budowania mostu między laboratorium, szpitalem i społeczeństwem
Takie podejście od dziesięciu lat rozwija Pracownia Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego - pierwszy w Polsce ośrodek naukowy tego rodzaju.
Pracownia powstała z przekonania, że badania nad mlekiem kobiecym nie mogą kończyć się na publikacji naukowej. Ich wyniki powinny prowadzić do poprawy opieki nad matką i dzieckiem, zmiany procedur klinicznych, rozwoju banków mleka kobiecego oraz zwiększania społecznego rozumienia laktacji.
Zespół od początku łączy działalność badawczą z jej praktycznym zastosowaniem. Wieloletnia współpraca z Fundacją Bank Mleka Kobiecego przyczyniła się do rozwoju idei banków mleka w Polsce oraz tworzenia standardów ich bezpiecznego funkcjonowania. Opracowana pod redakcją prof. Aleksandry Wesołowskiej monografia „Banki Mleka w Polsce. Funkcjonowanie w podmiotach leczniczych – idea i praktyka” była przez lata jedynym krajowym przewodnikiem dotyczącym organizacji i bezpiecznego prowadzenia banków mleka.
Pracownia podejmowała również działania dotyczące jakości informacji docierających do rodziców. W ramach projektu Narodowego Programu Zdrowia analizowano marketing produktów zastępujących mleko kobiece i upowszechniano zasady Międzynarodowego Kodeksu Marketingu Produktów Zastępujących Mleko Kobiece. Po raz pierwszy w Polsce dokonano systematycznej oceny przekazów marketingowych dotyczących sztucznych mieszanek, wskazując treści mogące wprowadzać konsumentów w błąd.
To przykład działalności naukowej, której celem nie jest przekonywanie rodziców do jednej słusznej decyzji. Jej celem jest stworzenie warunków, w których decyzja może być rzeczywiście świadoma, oparta na wiarygodnych informacjach i wolna od niejawnych wpływów komercyjnych.
Nauka musi być obecna także wtedy, gdy pojawia się kryzys
Znaczenie nauki szczególnie wyraźnie ujawnia się w sytuacjach, których nie przewidują standardowe schematy opieki.
Po wybuchu pandemii COVID-19 zespół pracowni podjął badania dotyczące ryzyka transmisji wirusa z matki na dziecko oraz bezpieczeństwa szczepień w okresie laktacji. Była to odpowiedź na realny lęk kobiet, które potrzebowały nie uspokajających sloganów, lecz rzetelnych danych pozwalających podejmować bezpieczne decyzje.
Podobnie po rozpoczęciu w 2022 r. wojny w Ukrainie pracownia i Fundacja Bank Mleka Kobiecego zaangażowały się w działania dotyczące żywienia niemowląt i małych dzieci w sytuacjach kryzysowych. Powstały webinary, konferencje, materiały edukacyjne oraz eksperckie założenia krajowej strategii w tym obszarze.
Kryzys pokazuje bowiem, że karmienie piersią nie jest wyłącznie elementem stylu życia. Może być jednym z najważniejszych mechanizmów ochrony zdrowia i bezpieczeństwa żywnościowego najmłodszych dzieci. Jednocześnie nie wolno pozostawiać matki samej z odpowiedzialnością za jego utrzymanie. Im trudniejsze okoliczności, tym silniejsze powinno być wsparcie systemowe.
Wspierajmy sprawdzone rozwiązania - ale najpierw trzeba je rozpoznać
Hasło tegorocznych obchodów zawiera niezwykle ważne wezwanie: wspierajmy sprawdzone rozwiązania. Nie da się jednak określić, które działania są rzeczywiście skuteczne, bez wiarygodnych danych i uczciwej ewaluacji.
W Polsce informacje dotyczące karmienia piersią są zbierane w dokumentacji szpitalnej i podstawowej opieki zdrowotnej, sprawozdawczości administracyjnej oraz okresowych badaniach ankietowych. Nie tworzą one jednak spójnego, regularnego i publicznie dostępnego systemu monitorowania. Nadal brakuje porównywalnych danych pokazujących, ile dzieci jest karmionych wyłącznie piersią oraz jakimkolwiek mlekiem matki w kolejnych miesiącach życia, dlaczego kobiety przerywają karmienie i jakie różnice występują między regionami oraz grupami społecznymi.
Nie dysponujemy także pełnym obrazem dostępności i jakości poradnictwa laktacyjnego, sytuacji matek wcześniaków ani barier napotykanych przez kobiety wracające do aktywności zawodowej. Informacje o liczbie przeprowadzonych szkoleń personelu nie wystarczają, jeśli nie oceniamy, czy zdobyta wiedza zmienia praktykę kliniczną i poprawia wyniki karmienia. Wspieranie sprawdzonych rozwiązań wymaga zatem nie tylko gromadzenia danych, lecz także ich integrowania, analizowania i regularnego udostępniania.
Sprawdzone nie znaczy jednakowe dla wszystkich
Wspieranie sprawdzonych rozwiązań wymaga również gotowości do zmiany pojęć, którymi opisujemy karmienie niemowląt. Przez lata za jego wzorcową formę uznawano niemal wyłącznie bezpośrednie karmienie z piersi. Tymczasem współczesne życie rodzinne, powrót kobiet do pracy, współdzielenie opieki, a także sytuacje kliniczne sprawiają, że coraz większego znaczenia nabiera karmienie odciągniętym mlekiem matki.
W Polsce kobiety stosujące tę metodę nazywają siebie matkami KPI – „karmiącymi piersią inaczej”. Dla jednych jest to rozwiązanie przejściowe, dla innych długoterminowy sposób żywienia dziecka. Może umożliwiać podawanie własnego mleka wcześniakowi, dziecku mającemu trudności ze ssaniem albo pozostającemu pod opieką drugiego rodzica. Nie powinno być przedstawiane jako porażka laktacyjna, lecz jako jedna z możliwych dróg realizacji celu matki.
Jednocześnie KPI nie jest rozwiązaniem łatwym. Wymaga czasu, sprzętu, wiedzy o utrzymaniu laktacji i bezpiecznym postępowaniu z mlekiem, a także rzeczywistego udziału innych opiekunów. O polskich matkach KPI wiemy bardzo niewiele, ponieważ system monitorowania nie rozróżnia zwykle karmienia bezpośrednio z piersi od podawania odciągniętego mleka. Nie znamy liczebności tej grupy, jej potrzeb ani wpływu tej metody na czas podawania mleka matki, zdrowie psychiczne kobiet i podział obowiązków w rodzinie.
To właśnie przykład obszaru, w którym sprawdzone rozwiązanie nie oznacza jednego sposobu właściwego dla wszystkich. Oznacza raczej opiekę dostosowaną do sytuacji matki i dziecka, opartą na wiedzy, szacunku dla decyzji kobiety oraz rzetelnej ocenie korzyści i obciążeń.
Karmienie na żądanie w nowym ujęciu
Innym przykładem zmiany podejścia, do którego byliśmy przez lata przyzwyczajeni, jest odejście od prostego zalecenia karmienia „na żądanie” na rzecz karmienia „według potrzeb”. Karmienie na żądanie bywało rozumiane przede wszystkim jako reagowanie na sygnały dziecka, natomiast współczesne podejście powinno uwzględniać potrzeby obu stron tej relacji. Matka może proponować pierś nie tylko wtedy, gdy dziecko sygnalizuje głód, ale również wtedy, gdy odczuwa przepełnienie, chce nakarmić dziecko przed wyjściem, potrzebuje odpoczynku albo chce lepiej zorganizować opiekę.
To pozornie niewielka zmiana języka, ale ma ona duże znaczenie. Przypomina, że karmienie piersią nie może odbywać się kosztem zdrowia, snu, autonomii i poczucia bezpieczeństwa kobiety. Najbliżsi powinni respektować jej decyzje, pomagać w opiece nad dzieckiem i przejmować inne obowiązki, zamiast oczekiwać, że będzie stale dostępna. Wsparcie karmienia piersią nie polega więc wyłącznie na zachęcaniu matki, by odpowiadała na potrzeby dziecka, lecz również na stworzeniu warunków, w których jej własne potrzeby są zauważane i traktowane jako równie ważne.
Trwały fundament wymaga trwałego systemu wsparcia
Najważniejsze przesłanie Światowego Tygodnia Karmienia Piersią 2026 jest proste: dobry początek życia dziecka nie może zależeć od szczęścia, przypadku ani wyłącznie od indywidualnej determinacji matki.
Potrzebujemy systemu, który działa zarówno w spokojnej codzienności, jak i podczas hospitalizacji, przedwczesnego porodu, choroby, kryzysu humanitarnego czy powrotu kobiety do pracy. Systemu opartego na kompetentnym personelu, ciągłości opieki, ochronie przed dezinformacją i wpływami komercyjnymi oraz na rozwiązaniach poddawanych regularnej ocenie.
Karmienie piersią może być trwałym fundamentem zdrowia na całe życie, ale fundament ten nie powstaje sam. Tworzą go wiedza, kompetencje, zaufanie, dostępność profesjonalnego wsparcia i odpowiedzialność instytucji publicznych.
Dlatego nauka o mleku kobiecym i laktacji nie jest wąską dziedziną interesującą wyłącznie specjalistów. Dotyczy jakości opieki zdrowotnej, bezpieczeństwa żywnościowego, równości społecznej i zdrowia przyszłych pokoleń.
W tym sensie działalność Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją doskonale odpowiada na tegoroczne przesłanie. Łączy naukę, kształcenie, praktykę kliniczną i dialog społeczny. Przekłada wyniki badań na rozwiązania dla rodziców, personelu medycznego i instytucji publicznych. Buduje most pomiędzy laboratorium, oddziałem szpitalnym, bankiem mleka, uczelnią i codziennym doświadczeniem rodzin.
Więcej o działalności pracowni: https://pracowniabmk.wum.edu.pl