Pacjentka pozostaje pod opieką prof. Magdaleny Lipczyńskiej oraz Oddziału Klinicznego Wad Wrodzonych Serca u Młodzieży i Dorosłych WUM. W ostatnich latach jej stan zaczął się pogarszać – szybciej się męczyła, a jedna z zastawek serca była coraz bardziej nieszczelna i przepuszczała krew.
Ponieważ klasyczna operacja kardiochirurgiczna wiązała się z bardzo dużym ryzykiem, lekarze zdecydowali się na nowoczesny, mniej inwazyjny zabieg wykonywany przez naczynia krwionośne. Po dokładnej analizie badań obrazowych wykonanych przez dr. Bartosza Rymuzę oraz dr. hab. Piotra Ścisłę, specjaliści znaleźli sposób, aby dotrzeć do uszkodzonej zastawki i wszczepić urządzenie poprawiające jej szczelność.
Zabieg przeprowadził zespół w składzie: dr Adam Rdzanek – kardiolog interwencyjny, dr hab. Piotr Ścisło – odpowiedzialny za monitorowanie echokardiograficzne, przy wsparciu dr. Jacka Kuźmy – interwencyjnego kardiologa dziecięcego, prof. Zenona Huczka – kardiologa interwencyjnego, dr Izabeli Krysińskiej – anestezjolożki oraz dr. Michała Macecha – chirurga naczyniowego. Dzięki zabiegowi udało się znacząco poprawić działanie zastawki i zmniejszyć cofanie się krwi.
Lekarze podkreślają, że leczenie tak skomplikowanych przypadków jest możliwe tylko w najbardziej wyspecjalizowanych ośrodkach i wymaga ścisłej współpracy wielu ekspertów. W tym przypadku kluczowa była współpraca między Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii kierowaną przez prof. Mariusza Kuśmierczyka a Katedrą Kardiologii kierowaną przez prof. Marcina Grabowskiego.