Odsłonięcie tablicy poświęconej profesorowi Andrzejowi Iwo Dobrzańskiemu

Profesor Andrzej Iwo Dobrzański był absolwentem, przyjacielem i darczyńcą naszej uczelni. Podczas odsłonięcia tablicy pamiątkowej wstęgi zdejmowali: Anthony Dobransky (syn), prof. Rafał Krenke, rektor WUM oraz prof. Marek Krawczyk rektor WUM w latach 2008-2016.

Tablica została umieszczona w Centrum Biblioteczno-Informacyjnym przy wejściu do sali im prof. Antoniego Dobrzańskiego (ojca). 

- Pamiątkową tablicą chcemy uhonorować naszego darczyńcę za wsparcie finansowe dla WUM – mówił prof. Rafał Krenke, rektor. - Przekazane fundusze zostały przeznaczone m. in. na rozwój Biblioteki Uczelnianej oraz Muzeum Historii Medycyny WUM.

Co warto wiedzieć o prof. Andrzeju Dobrzańskim

Profesor Andrzej Iwo Dobrzański urodził się 5 marca 1929 roku we Lwowie, w1942 r. wraz z rodziną zamieszkał w Warszawie. Walczył w Powstaniu Warszawskim (jako 15-latek!), a po jego upadku trafił do niewoli w Niemczech. Po powrocie do kraju w 1948 rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim UW, które ukończył w 1954 roku. Od 1961 roku mieszkał w Stanach Zjednoczonych. W latach 1974-2000 był klinicznym profesorem chirurgii ortopedycznej przy The George Washington University, wybitnym specjalistą w chirurgii ręki. Prof. Andrzej Iwo Dobrzański był synem prof. Antoniego Dobrzańskiego ściśle związanego z naszą uczelnią znakomitego otolaryngologa, kierownika Kliniki Otolaryngologii i dziekana Wydziału Lekarskiego w latach 1947-1949.

Perypetie związane z przekazaniem funduszy

O faktach z życia prof. Antoniego Dobrzańskiego (ojca) i prof. Andrzeja Iwo Dobrzańskiego (syna) opowiadał prof. Marek Krawczyk. Wspominał m.in. swój pobyt w Stanach Zjednoczonych, podczas którego odwiedził szpital, w którym pracował darczyńca WUM. Ciekawa historia dotyczyła też perypetii związanych z przekazaniem funduszy dla naszej uczelni. 

- Wtedy rzeczywistość była taka, że musieliśmy jako uczelnia wystąpić do odpowiednich władz w Stanach Zjednoczonych, aby uzyskać status uniwersytetu wolnego od podatku. Zajęło nam to trzy lata – wspominał prof. Krawczyk. - Potem podpisaliśmy oficjalną umowę z Andrew Iwo Dobrzańskim i wydawało się, że już mamy wszystko załatwione. A wtedy pojawiły się kolejne przeszkody.

Jak wynikało z opowieści profesora Krawczyka dopiero interwencja pewnego wpływowego kongresmena pomogła doprowadzić sprawę do końca i prawie pół miliona dolarów trafiło na konto WUM. 

We wspomnieniach najbliższych

Podczas uroczystości swojego ojca wspominał Anthony Dobransky. 

- Mój ojciec był wielkim admiratorem swojego ojca. Podziwiał nie tylko jego doskonałość w medycynie, lecz także jego radość życia, miłość do natury i aktywności na świeżym powietrzu. Te cechy przekazał również naszej rodzinie. A ja mam jeszcze imię po dziadku. Mój ojciec był również znakomitym chirurgiem. Zaczynał tutaj, w Warszawie. Kiedy jednak wyjechał do Stanów Zjednoczonych, wyspecjalizował się w ortopedii, a dokładnie w ortopedii ręki. Pamiętam, jak będąc małym chłopcem siedziałem ojcu na kolanach, a on przeglądał slajdy, na których było widać różne okropne uszkodzenia ortopedyczne. Nie rozumiałem wówczas, na co patrzę. Po prostu byłem z moim ojcem i jest to dla mnie miłe wspomnienie.

O tym, jak to się stało, że prof. Andrzej Iwo Dobrzański wyspecjalizował się w chirurgii ręki mówił również jego kuzyn prof. Leszek Dobrzański:

- Sprawił to przypadek. Do szpitala trafił chłopiec, któremu zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. Podczas prac polowych stracił rękę. Andrzej mu tę rękę przyszył tak, że odzyskała sprawność. Po tej operacji stał się sławny w całych Stanach i całe życie poświęcił tej dyscyplinie. 

Kogo można było spotkać na uroczystości

Inicjatorem przygotowania tablicy pamiątkowej był prof. Marek Krawczyk. I to właśnie profesor wraz z rektorem WUM i synem Andrzeja Iwo Dobrzańskiego zdejmowali wstęgi, symbolicznie odsłaniając tablicę. Warto podkreślić, że w wydarzeniu wzięli udział liczni członkowie rodziny darczyńcy WUM. Niektórzy przyjechali ze Stanów Zjednoczonych i Meksyku: Anthony Dobransky – syn (USA), Kasia Grisso Murdoch (USA), Susan Grisso de Ortega (Meksyk), prof. Leszek A. Dobrzański, Teresa Dobrzańska, prof. Anna D. Dobrzańska-Danikiewicz, Ewa Danikiewicz, Zofia Danikiewicz, Helena Danikiewicz, dr Lech B. Dobrzański, dr Joanna Dobrzańska, Hanna Dobrzańska, Antonina Dobrzańska.
Na uroczystości nie zabrakło też przedstawicieli władz WUM, obecni byli: prof. Rafał Krenke, rektor; prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska, prorektorka ds. klinicznych i inwestycji; prof. Marek Krawczyk, rektor WUM w latach 2008-2016; dr hab. Piotr Luliński, dziekan Wydziału Farmaceutycznego, prof. Renata Główczyńska, prodziekan Wydziału Lekarskiego; prof. Joanna Peradzyńska, prodziekan Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego, dr hab. Łukasz Czyżewski, prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu; prof. Kazimierz Niemczyk, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi.
WUM reprezentowali m.in.: Grażyna Jermakowicz, p.o. dyrektora Muzeum Historii Medycyny WUM; dr Marta Kijak-Bloch, kanclerz WUM; Wojciech Bogusz, zastępca kanclerza ds. inwestycji, Jolanta Ilków, kwestor, prof. Aleksandra Banaszkiewicz, członek Rady Muzeum; doc. Ireneusz Sołtyszewski, członek Rady Muzeum.