O pielęgniarstwie w social mediach

– Duża metaanaliza z 2024 roku dowodzi, że media społecznościowe jeśli chodzi o działania naukowców, profesjonalistów faktycznie działają, jednak nie jest to bezwarunkowe. Działają, jeśli prowadzimy przemyślaną i regularną aktywność – mówił podczas sympozjum „O pielęgniarstwie w social mediach” prof. Mariusz Panczyk z Zakładu Edukacji i Badań w Naukach o Zdrowiu WUM.

Sympozjum odbyło się 20 lutego, a otworzył je dr hab. Łukasz Czyżewski, prodziekan ds. pielęgniarstwa Wydziału Nauk o Zdrowiu. Było skierowane przede wszystkim do studentek i studentów pielęgniarstwa, a poprowadzili je Maria Jędrzejczyk, przewodnicząca Samorządu Studentów WNoZ oraz dr Artur Kanteluk z Zakładu Propedeutyki Pielęgniarstwa WUM.

Perspektywa naukowa i wskazówki praktyczne

O mediach społecznościowych z punktu widzenia naukowca i praktyka mówił prof. Mariusz Panczyk. Wyjaśniał, na jakie efekty związane z działalnością w mediach społecznościowych możemy liczyć oraz czym jest dotarcie, rozpowszechnienie, wpływ, zaangażowanie. Profesor powoływał się też na dużą metaanalizę danych z 2024 roku (przegląd ponad 50 badań). Jej celem było sprawdzenie, czy naukowcy, którzy angażują się w mediach społecznościowych, zyskują większy wpływ na swoich odbiorców. I okazało się, że tak, ale nie jest to „tak” bezwarunkowe. Otóż media społecznościowe działają pod warunkiem, że naukowiec buduje swoje treści w sposób przemyślany i regularny. 

– Taka działalność to nie jest sprint ale maraton, czyli miesiące wytężonej pracy – mówił profesor Panczyk i wskazywał, jak tworzyć dobre treści: – Przede wszystkim trzeba określić ich cel i odbiorcę. Sztuką jest też odpowiednie budowanie informacji. W komunikacji profesjonalnej, np. promującej pielęgniarstwo, bardzo ważne jest, aby opierać się na faktach i podawać ich źródło. Trzeba być wiarygodnym.

Profesor podkreślał również, jak ważne są zasady etyczne związane z wykonywaniem zawodu medycznego. Przede wszystkim konieczność przestrzegania tajemnicy zawodowej. 

– Nie ujawniamy żadnych danych pacjenta i jego wizerunku, jeśli nie wyrazi na to zgody – mówił profesor. – Co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych odpowiedzialnością zawodową pielęgniarki i pielęgniarza jest też zgłaszanie naruszenia zasad etycznych przez przedstawicieli tego zawodu w mediach społecznościowych. Amerykańskie wytyczne (opracowane i obowiązujące np. w Mayo Clinic) mówią również o tym, by nie nawiązywać relacji z pacjentami np. na Facebooku czy Instagramie. I jeszcze jedna istotna zasada, o której warto pamiętać: nie łączymy kont prywatnych z profesjonalnymi.

Z punktu widzenia influencera 

Influencer to „zawód” znajdujący się na szczycie listy najgorzej ocenianych zawodów. Tymczasem pielęgniarka – znajduje się na czwartym miejscu, wśród profesji obdarzanych największym zaufaniem. Czy to da się pogodzić? Oczywiście, świadczą o tym profile gości sympozjum. A byli nimi Weronika Czapska – W czepku urodzona, Mateusz Sieradzan – Pan Pielęgniarka oraz Anna Gąsior  – nursegram.pl. Autorzy znanych profesjonalnych profili pielęgniarskich w social mediach. Goście opowiadali nie tylko o tym, jak rozumieją swoją rolę w mediach społecznościowych, ale również o tym, co jest dla nich najistotniejsze w uprawianiu zawodu pielęgniarki. Dzielili się też doświadczeniami, podpowiadając na co zwracać uwagę, kiedy rozpoczyna się pracę w zawodzie. 

Rozstrzygnięcie konkursu 

Sympozjum zakończyło rozstrzygnięcie konkursu Social MEDIA Nurse DAY na najlepszy film krótkometrażowy promujący rolę pielęgniarza/pielęgniarki. 

Nagrodę Publiczności otrzymała Maria Jędrzejczyk za film "Pielęgniarstwo od podstaw", zaś Nagrodę Główną Jury – Anna Wojciechowska-Urbanek za film "Pielęgniarstwo: zawód dla Niej i dla Niego".

Nagrody wręczała dr hab. Edyta Krzych-Fałta, kierownik Zakładu Propedeutyki Pielęgniarstwa WUM
 

Organizatorami wydarzenia był Zakład Propedeutyki Pielęgniarstwa WUM we współpracy z SKN Podstaw Pielęgniarstwa WUM.